Smaczna Ania

bo smak ma znaczenie…

Churros z dipem czekoladowym

January28

Pierwszy raz jadłam churros kilka lat temu na targu ulicznym w małej miejscowości niedaleko Tarragony w Hiszpanii. Były gorące, chrupiące i po prostu przepyszne. To była miłość od pierwszego kęsa.  Do tej pory pamiętam ich smak. W tamtym roku odkryliśmy wspaniałą  “Churreria” gdzieś w górach na Teneryfie i przepadliśmy na całego. Niestety otwierali ją tylko w weekendy, więc nie jedliśmy ich tak często jak byśmy chcieli. Może i lepiej….

Hiszpanie jedzą churros posypane cukrem lub z filiżanką gorącej czekolady, w której je zanurzają.
Pora karnawału to dobry pretekst by samemu zrobić churros. Ciężko jednak znaleźć przepis, który dawałby churros najbardziej zbliżone do oryginału. Wypróbowałam przepis Nigelli, który dobrze się sprawdził. Churros wyszły bardzo chrupiące i najlepiej smakowały nam w duecie z gorącą czekoladą. Pracy przy nich nie ma zbyt wiele, więc gdy najdzie Was ochota na małe, słodkie co nieco polecam właśnie churros!
W międzyczasie możecie obejrzeć filmik jaki nakręciłam na Teneryfie w prawdziwej churreria i na własne oczy zobaczyć jak się je robi!

Składniki na churros:

  • 50 g miałkiego cukru
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 125 mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka oliwy
  • 250 ml świeżo gotowanego wrzątku
  • ok. 500 ml oleju roślinnego do smażenia (ja smażyłam w małym rondelku, dzięki czemu zużyłam o wiele mniej oleju)

Składniki na gęsty sos czekoladowy

  • 100 g gorzkiej czekolady dobrej jakości
  • 25 g mlecznej czekolady
  • 1 łyżka jasnego syropu melasowego (może być miód płynny)
  • 150 ml śmietanki kremówki

Cukier mieszamy w małej miseczce z cynamonem-posłuży nam do obtoczenia usmażonych churros.

Składniki sosu topimy w rondlu o grubym dnie na bardzo małym ogniu, a kiedy czekolada zacznie się topić mieszamy wszystko, zdejmujemy z ognia i pozostawiamy w ciepłym miejscu.

W misce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodajemy łyżkę oliwy oraz wrzątek i wszystko ucieramy. Mieszamy, aż powstanie ciepłe, lepkie ciasto. Odstawiamy na 10 minut.
W tym czasie rozgrzewamy olej roślinny w dość małym rondelku: powinien sięgać mniej więcej do jednej trzeciej jego wysokości.
Szprycę cukierniczą z końcówką w kształcie dużej gwiazdki napełniamy ciastem.
Wyciskamy prosto do nagrzanego oleju kilkucentymetrowe paski, odcinamy je kuchennymi nożyczkami.
Smażymy, aż staną się złote, wyjmujemy łyżką cedzakową lub szczypcami i układamy na talerzu wyłożonym papierowym ręcznikiem. Możemy również wykładać je na blachę i by nie traciły ciepła przechowywać je w piekarniku nagrzanym do 100 stopni.
Wszystkie churros obtaczamy w cukrze z cynamonem. Jemy same lub umoczone w sosie czekoladowym. Smacznego!

A 2 komentarzy! to

“Churros z dipem czekoladowym”

  1. On February 20th, 2013 at 10:54 pm kuba Says:

    Churros my love! Do tej pory pamiętam obłędny smak churros macznego w gęstej czekoladzie w takiej jednej kawiarnii w Madrycie. Ciekawe jak smakuje robiony przez Ciebie?

  2. On April 11th, 2013 at 7:30 pm ania Says:

    Kubuś, ja cały czas szukam idealnego przepisu na churros… Jak na razie apetyt mój został zaspokojony, bo na Kanarkach jadłam churros bez ograniczeń(-: co niestety przełożyło się na moje oponki tu i ówdzie… pozdrawiam mocno!

Email will not be published

Website example

Your Comment: